EDF Electronics działa w wyspecjalizowanej branży technologii przemysłowych. Jej rozwiązania obejmują m.in. sputtering plasma, thin film measurement, Sputtering Power Supply oraz plasma treatment. To technologie wykorzystywane przez laboratoria, działy R&D, inżynierów procesu i firmy przemysłowe, które potrzebują precyzyjnej kontroli parametrów oraz stabilnych rozwiązań technicznych.
Od początku wiedzieliśmy, że kampania nie może opierać się na prostych, ogólnych komunikatach. Grupa odbiorców EDF Electronics jest bardzo konkretna i techniczna, dlatego komunikacja musiała być precyzyjna, merytoryczna i dopasowana do odbiorców B2B.
Naszym celem było zwiększenie widoczności marki, wygenerowanie ruchu oraz pozyskanie wartościowych kontaktów sprzedażowych w wąskiej, eksperckiej grupie odbiorców.
Od czego zaczęliśmy?
Na początku skupiliśmy się na zbudowaniu widoczności EDF Electronics w kanałach społecznościowych i sprawdzeniu, które tematy technologiczne najlepiej przyciągają uwagę odbiorców. Zależało nam na komunikacji opartej na realnych obszarach działalności firmy i potrzebach jej potencjalnych klientów.
W lutym rozpoczęliśmy działania promocyjne i testowanie komunikacji. Już na tym etapie udało się zbudować pierwsze zasięgi oraz zwiększyć aktywność wokół marki.
Efektem pierwszego miesiąca było 5048 wyświetleń treści na LinkedIn, 25 nowych obserwujących profil oraz 1,8 tys. wyświetleń na Facebooku. Był to ważny punkt wyjścia, który pokazał, że bardzo techniczne tematy mogą dobrze funkcjonować w social media, jeśli zostaną właściwie przedstawione.
Pierwsze leady z LinkedIn
W marcu uruchomiliśmy kampanię LinkedIn, której celem było dotarcie do specjalistycznej grupy odbiorców i wygenerowanie pierwszych kontaktów sprzedażowych. LinkedIn był naturalnym wyborem, ponieważ pozwalał precyzyjnie kierować komunikację do osób związanych z przemysłem, technologią, R&D i procesami produkcyjnymi.
Kampania osiągnęła 28 453 wyświetlenia, dotarła do ponad 20 tys. odbiorców i wygenerowała 160 kliknięć. Co najważniejsze, udało się pozyskać 4 potencjalnych klientów.
Ten etap pokazał nam, że komunikacja trafia do właściwej grupy odbiorców, ale koszt pozyskania kontaktu na LinkedIn był relatywnie wysoki. Dlatego zaczęliśmy szukać efektywniejszego kanału dla kampanii leadowej.
Optymalizacja i przeniesienie kampanii na Meta
W kwietniu podjęliśmy decyzję o przeniesieniu kampanii leadowej z LinkedIn na Meta. Była to optymalizacja wynikająca z danych — chcieliśmy pozyskiwać kontakty przy niższym koszcie, jednocześnie utrzymując dobrą jakość ruchu i widoczność marki.
Ta decyzja okazała się skuteczna. Kampania formularzowa Meta wygenerowała 18 kontaktów przy koszcie 30,99 PLN za kontakt. Równolegle kampania na polubienia strony przyniosła 327 nowych polubień, a Facebook osiągnął 37,6 tys. wyświetleń.
Kwiecień był miesiącem, w którym kampania zaczęła działać efektywniej kosztowo. Udało nam się zwiększyć skalę dotarcia i wyraźnie poprawić koszt pozyskania kontaktu.
Skalowanie działań w maju
W maju rozwinęliśmy działania na Meta i zwiększyliśmy skalę kampanii. Był to najmocniejszy miesiąc zarówno pod względem widoczności, jak i liczby pozyskanych kontaktów.
Kampanie wygenerowały 60 795 wyświetleń, 987 kliknięć oraz 26 kontaktów B2B z kampanii formularzowych i remarketingowych. Dodatkowo kampania zwiększająca liczbę polubień strony przyniosła 251 nowych polubień.
Widzieliśmy, że połączenie kampanii leadowych, remarketingu i działań zwiększających widoczność pozwala budować pełniejszy efekt: marka dociera do nowych odbiorców, część z nich wraca w remarketingu, a kampanie formularzowe generują konkretne kontakty sprzedażowe.
Co udało nam się osiągnąć?
Od lutego do maja przeprowadziliśmy kampanie, które stopniowo przechodziły od budowania widoczności do generowania realnych kontaktów B2B. Najpierw testowaliśmy komunikację i tematy, następnie uruchomiliśmy kampanię LinkedIn, a później zoptymalizowaliśmy działania, przenosząc kampanię leadową na Meta.
Najlepsze wyniki osiągnęliśmy w maju: ponad 60 tys. wyświetleń kampanii, 987 kliknięć i 26 kontaktów B2B. Całość pokazała, że nawet w bardzo technicznej branży można skutecznie prowadzić kampanie reklamowe, jeśli komunikacja jest dobrze dopasowana do odbiorcy, a kanały są optymalizowane na podstawie danych.
Dla nas ten projekt był dobrym przykładem tego, że marketing B2B w zaawansowanej technologicznie branży powinien opierać się na konkretach: precyzyjnym przekazie, dobrze dobranym kanale i ciągłej analizie wyników.